Test wykonałem aby porównać dwa wywoływacze
- Rodinal Agfy i LC29 Ilforda. Chciałem dowiedzieć się, który
z nich pozwoli otrzymać więcej szczegółów w cieniach i światłach.
Zależało mi aby dowiedzić się, który z nich pracuje bardziej
tonalnie i daje niewielkie ziarno. W tym celu ustawiłem martwą
naturę i oświetliłem ją kontrastowo - jedną lampą.


Naświetlałem negatyw kolejno: nominalnie na
400, następnie na 1600 i jeszcze na 6400 ASA. Odcinek tego
samego i tak samo naświetlonego filmu wywołałem w Rodinalu
(1-100; bez mieszania; 60 min) i w LC 29 (1-19; mieszany; 7,5 min).

| 400
ASA |
1600
ASA |
6400
ASA |
|
|

Z negatywu wynika, że Rodninal daje bardziej
kontrastowy negatyw niż LC29. Przy zachowaniu stosunkowo małego
kontrastu negatywu, LC29 nadaje się lepiej do forsowania niż Rodnial.
Drugą ważną cechą jest ziarnistość. Rodinal daje zdecydowanie większy
kontrast negatywu i zdecydowanie większe, ale za to bardziej
równe ziarno niż LC29. Fotografowany motyw okazał się zbyt kontrastowy
do poprawnego skopiowania (ok.9EV).
Poniżej przykłady tego samego kawałka obiektu testowego powiększanego
około 14X.




Rodinal to na pewno dobry, sprawdzony wywoływacz.
Będę go używał do wywoływania szerokich filmów oraz gdy będę chciał
uzyskać ostre duże ziarno i kontrastowy negatyw.
LC 29 to dobry wywoływacz dający drobne ziarno,
nadający się dobrze do forsowania. Nie podwyższa nadmiernie kontrastu.
(kontrast podobny lub może nieco większy jak w ID11).
3-4 maja 2002
|