Tryb makro w obiektywie typu „zoom”
Test trybu makro obiektywów:

Nikkor 28-105/3.5-4.5 AF i SP Tamron 90/2.8 macro


Interesowało mnie czy jest coś warty tryb makro w popularnym zoomie
Nikkor 28-105/3.5-4.5 AF.

Wykonałem zdjęcie fragmentu banknotu. Oba obiektywy przymknięte do przysłony f11.

36x24mm

Nikkor 28-105/3.5-4.5 AF - skala odwzorowanie 1:2



SP Tamron 90/2.8 macro - skala odwzorowanie 1:2



Podsumowanie

Nikkor 28—105/3.5-4.5 AF w trybie makro przy skali odwzorowania 1:2 (przy ogniskowej około 90mm i f11) ostrości nie można uzyskać na płaszczyźnie. Obszar ostrości występuje na wycinku wklęsłej kuli. Ostrość na środku kadru jest dobra, ale boki uciekają gwałtownie w nieostrość. Inną wadą tego obiektywu w trybie makro jest zbyt mała odległość przedmiotowa. By uzyskać skalę odwzorowania 1:2 (największe możliwe dla tego obiektywu powiększenie) musimy zbliżyć przednią soczewkę do fotografowanego obiektu aż na około 4 cm. Utrudnia to prawidłowe oświetlenie obiektu. Obiektyw łatwo może zasłonić źródło wiatła.



Tryb makro w Nikkor 28—105/3.5-4.5 AF (jak i we wszystkich znanych mi zoomach) jest raczej dodatkową możliwością niż główną funkcją. Nadaje się do zrobienia zbliżenia w warunkach gdy nie mamy innego dedykowanego do tego celu obiektywu makro. Jeśli okazyjnie robimy zdjęcia na wycieczce i nie kuszą nas zdjęcia motyli, czy owadów Nikkor 28—105/3.5-4.5 AF doskonale się sprawdzi. Nie należy robić większych powiększeń niż 1:3 z powodu opisanych powyżej błędów i w miarę możliwości przymykać przysłonę. Obiektyw ten daje najostrzejsze zdjęcia w przedziale ogniskowych od 50 do 90mm i przedziale przysłon od 8 do 11.

Jeśli interesują nas zdjęcia owadów, małych detali, reprodukcje np. znaczków pocztowych, musimy się zaopatrzyć w specjalny obiektyw makro lub przynajmniej dobry obiektyw stałoogniskowy z pierścieniem odwracającym.
Technikalia o mniee-mail
Fotografie
Technikalia